VIDEO TRANSCRIPTION
Podczas wydarzenia Freedom Fest Anthem Festival w Palm Springs odbywały się projekcje filmów, spotkania z twórcami, dyskusje oraz prezentacje. Uczestnicy mieli okazję poznać się z ludźmi zaangażowanymi w produkcję filmów, a także dowiedzieć się więcej o różnych aspektach związanych z filmem. Wydarzenie było okazją do wymiany doświadczeń i inspirujących rozmów. Ostatnie dwa zamknięcia festiwalu, Anthem i Freedom Fest, były momentem refleksji i podsumowania całego wydarzenia.
Pierwsza rzecz, jaką trzeba zrobić po przejściu ze Stanów Zjednoczonych, to wtopić się w tłum i wyglądać tak jak lokalsi. Druga rzecz, to trzeba sprawdzić, jak smakuje lokalna Coca-Cola, co też zamierzam właśnie uczynić. Ponoć smakuje inaczej. Zresztą jeszcze najlepiej na świecie smakuje z malutkich buteleczek, więc, moi drodzy, sprawdzamy. Witajcie moi kochani, słuchajcie, dzisiaj jest ostatni dzień Anthem Festival. Postanowiłem zabrać was na króciutką wycieczkę o tym, jak to wygląda, co tutaj się dzieje. Tu mamy lobby hotelu i za mną jest pierwsza brama związana z Freedom Festem. To jest tak naprawdę event, który nazywa się Freedom Fest Anthem Festival. Jest częścią tego eventu, jesteśmy w hotelu Renaissance w Palm Springs i zaraz w lewą stronę, hello, mamy przestrzeń targową. Teraz wbijam się na targi.
Ja miałem tutaj dużo do zrobienia, bo mieliśmy dwie premiery, więc nie miałem czasu latać z kamerą i opowiadać o tym, co się dzieje naokoło. Dzisiaj, sobota, ostatni dzień eventu, mam troszeczkę więcej czasu, mogę sobie połazić. Oczywiście wciąż fantastyczne filmy są na sali, ale no muszę to nagrać, bo wczoraj nawet złapałem się na tym, że już nie pamiętam, co się dzieje. Trzeba to jakoś odchwalić, pokazać, zapamiętać dla siebie, dla Was. I dzisiaj, sobota, jest już dzień, w którym osób jest mniej, więc nie jest to taki pełny efekt. tego, co można dostać na targach, na salach. Musicie mi uwierzyć, że jeszcze wczoraj i przedwczoraj było nas tutaj dużo więcej. To jest amerykański event, to nie jest ogólnoświatowy event. Ludzie z całych Stanów Zjednoczonych o jakichkolwiek wolnościowych inklinacjach zjeżdżają się tutaj.
W tym momencie jesteśmy w miejscu, w którym wystawiają swoje standy, swoje stanowiska. Tu można z nimi pogadać, można dostać t-shirt, można dostać naklejkę, to są przyjaciele z FI. Są jakieś opcje inwestycyjne, wiecie, złoto, bitcoiny, co chcesz, to masz, nie? To masz. Jest tego w spinekę. Liberland jest przede mną w tym momencie. Ladies of Liberty. To jest stanowisko Lola. Hej, if you know any Polish? Say good morning. You know good morning in Polish? Well, if you could tell me, I'll try to. It's dzień dobry. Oh yes, dzień dobry. Wiem, była tam dziewczyna z Brazylii, która była w Polsce, nie pamiętam jej imienia. Tak, była tylko w Warsaw. Mieliśmy tam reto władze, więc pierwszy raz w Polsce, podobało mi się.
Zastanawiam się o język, bo języki polskie są bardzo inne. Zastanawiam się też o język polskie, po 44 latach. Muszę kontynuować ten vlog, więc do zobaczenia. Jak widzicie, opcji jest bardzo dużo. Jeszcze ludzie są. Najwięksi hardkorzy dostali. Cześć, jak się masz? Wiecie, łazić jak można w nieskończoność i zaraz przesuwamy się do głównej sali, w której nie wiem, czy cokolwiek w tym momencie się odbywa. Potęgą tego miejsca jest to, że można się przejść i nie mieć żadnych planów, a i tak na kogoś wpadniesz, i tak kogoś spotkasz i będzie fajnie. O, na klejki Rhythm można dostać, to ja sobie wezmę potem kilogram. Hello! Natłok eventów, ilość projekcji, prelekcji, prelegencji jest tak ogromny, że ja już w którymś momencie zacząłem tracić orientację, co ja robiłem wczoraj, co robiłem dwie godziny temu.
To był mój pierwszy festiwal Antem, więc nie mam zielonego pojęcia, jakie były wcześniej. Ale jeśli ten poziom był zachowany na poprzednich i będzie na kolejnych, to jest niesamowita kwestia. Przez cztery dni, zdaje się, były codziennie filmy. Zawsze po filmie jest panel, po filmie jest rozmowa na korytarzu, pogadać z tymi twórcami. Często, co też ciekawe, zdarzyło mi się spotkać ludzi odpowiedzialnych za dany film wcześniej, dzień wcześniej, dwa dni wcześniej. Rozmawiałem z nimi, nie wiedząc o tym. Oni nie wiedzieli o tym, że ja przyjechałem tutaj z filmami, a ja nie wiedziałem, z czym oni przyjechali. I potem się okazało, że oni robili film. O wiele łatwiej wtedy było pogadać sobie na korytarzu, spotkać się, wymienić jakieś uwagi. Fantastyczne uczucie. Naładowałem tutaj baterię 300% w tym momencie, naprawdę.
Trudno mi jest teraz sobie przypomnieć po kolei jakie były filmy. Oczywiście zawsze, w każdej chwili mogę zajrzeć do programu. Został wydrukowany taki piękny program. Patrzcie, już mi się rozlatuje. Już jest pogięty, podarty. Ale tylko dlatego, że był naprawdę używany. Że to nie jest zakładka do książki. Zresztą nie wiem, czy mamy takie duże książki. I cały. . . muszę sobie nową sprawić w takim razie. Pamiątkową edycję programu z Anthem Festival. Każdego dnia były filmy. Tu są opisy. Oczywiście jak możecie zauważyć, w tym narożniku tutaj jest Karl Menger, a w tej sierotce, która właśnie odpadła, w tym miejscu jest Wietnam. Dobra reprezentacja agentowego uniwersum na festiwalu w Palm Springs. Za to już jestem ogromnie wdzięczny Joanne i Markowi Skousenom, którzy zorganizowali ten event.
I wszystkim ludziom, którzy są tutaj, w tym miejscu. Są fakt, że te dwa filmy. . . trafiły na tak dobrą playlistę. Naprawdę te filmy były naprawdę świetne. Nie ma co się w ogóle spinać. To były naprawdę fantastyczne produkcje. Ja widziałem 90%, 9 na 10 filmów widziałem i nie widziałem nic, co byłoby nudne, dotykało jakiegoś tematu, który nie jest ważny, gdzie byłyby proponowane jakieś, nie wiem, powierzchowne, naiwne rozwiązania. Te wszystkie filmy miały coś. Każdy z nich, niezależnie od tego, czy trwał 7 minut, czy 70. Powiem wam szczerze, jestem mega pod wrażeniem. Na niejednym festiwalu filmowym w życiu już byłem i nie miałem takiej sytuacji, żebym po prostu na każdym filmie czuł się jak u siebie.
Wow, to są filmy dla nas, to są filmy dla ludzi, którzy kochają wolność. To jest niesamowita piguła. Pijamy teraz na główną salę, chyba nie da się tędy przejść. Nie da się tędy przejść. A nie, dobra, my przejdziemy. To jest Land of the Free. Jak to się nie da? Jeszcze nie ma żadnego eventu zapowiedzianego na ten moment. Sala wygląda mniej więcej tak. I tutaj odbywają się główne wystąpienia. I zdarza się tak jak teraz, że lecą jakieś tam kreskówki i ludzie sobie siedzą i jedzą śniadanie. I jest tutaj sześć osób łącznie ze mną. A bywa tak, że cała ta sala bywała wczoraj, tak wszedł wczoraj. Bywało tak, że sala była pełna ludzi. Był Ross Ulbricht na przykład wczoraj.
No nie można było tego nie zobaczyć. Nie można było nie przyjść. Będę się powoli przebijał do miejsca, w którym są wyświetlane filmy, czyli miejsca, w którym spędziłem tak naprawdę 90% tego eventu. Postanowiłem nie brać udziału w żadnych warsztatach dotyczących bitcoina, czy inwestowania w ropę naftową. czy Zielonego Ładu, czy tym podobnych rzeczy związanych z LGBT, emigrantami, reformą sądownictwa w Minnesota. Prawdopodobnie jakbym poszedł, to bym się świetnie bawił, żeby było jasne. Ale moim celem było przede wszystkim spotkać ludzi, którzy robią te filmy, poznać ich, żeby oni mnie poznali. Zresztą przyjechałem tutaj z dwoma filmami, tak więc. . . Kurczę, nikt inny nie przyjechał z dwoma filmami. I nikt inny nie przyjechał z Europy. Więc to były dwa. . . dwie wartości, które mnie niejako odróżniały od reszty.
Dobra, wracamy do jasnych przestrzeni. Jedziesz tutaj i mówisz, wow, poznam tych wszystkich ludzi. Może będę miał szansę nawet z nimi przez minutę pogadać, a potem na miejscu okazuje się, że gadasz z nimi praktycznie co chwilę, kiedy chcesz, kilka razy, spotykacie się na kawie, spotykacie się w sali, mimo. . . ogromu tego wydarzenia, tego jak wielka jest sala, jak widzieliście, główna, na której są te spotkania, to w jakiś dziwny sposób wciąż jest akces, wciąż jest dostęp do ludzi, którzy są VIPami tej konferencji. Ponoć są VIPami tutaj co roku. To może ułatwia temat, bo jak wspomniałem wcześniej, o ile tego nie wyciąłem, to jest to stricte event amerykański, to nie jest festiwal międzynarodowy. Więc fakt, że ja przyjeżdżam tutaj z dziadkiem Mengerem i dziadkiem Reinerem.
Jest wyróżnieniem tak naprawdę, jest wyróżnieniem, bo to są jedyne dwa filmy, które reprezentują Europę. Była wystawiana sztuka Wacława Hawla, protest 20-minutowa. Była naprawdę ciekawie zrobiona, natomiast z przyjemnością zadawałem pytania, co ludzie wyciągali z tej sztuki. Tak jak ja zacząłem tam troszeczkę tłumaczyć, jakie były realia związane z Czechosłowacją wtedy i o co mogło Hawlowi chodzić w tej sztuce albo w jakich realiach on w ogóle się obracał, to robili takie wielkie oczy, mówili, a to tecz? Mmm, ciekawe, no to z tym lepiej, nie? No to wszystko jeszcze trwa, a ja już tak mówię, że tak jakbym się z tym żegnał. Dziwne uczucie, powiem wam szczerze. Jesteśmy teraz w głównym korytarzu, w którym najłatwiej kogoś spotkać i tutaj się dzieje cały szum.
Jak wiecie, na każdej imprezie tego typu najważniejsze rzeczy dzieją się poza głównymi eventami. Prawdopodobnie teraz jest jakaś projekcja, z pewnością, 9. 30, więc na pewno mamy jakiś film. Ta część filmowa dobiega końca i zauważyłem, że już plakaty są zdejmowane. Jest plakat z wczorajszej premiery bardzo ciekawego filmu, który wam polecam. To jest to. Mogliście to już widzieć, mogliście tego nie widzieć. Ja widziałem kilka razy ten film. Bardzo polecam. Słyszę, że jest projekcja w środku. Zobaczmy, czy jest dużo ludzi. Na tym pokazie. To znaczy, że nie wystarczy? Jest 90% i 30%. . . Tu się zdarzają, wiecie, produkcje nawet za kilka milionów dolarów. Więc jak się rozmawia z ludźmi, oni mówią, to a mieliśmy na to tylko 200 tysięcy dolarów na produkcie tego filmu.
Serio? Myślisz, że mógłbym zrobić film za 200 tysięcy dolarów? Czy to jest możliwe? Tu są też produkcje za 3, 4, 5 milionów dolarów. W Polsce 5 milionów dolarów to już się nazywa superprodukcja. To już musi grać tam, wiecie, Bogusław Linda i musi jeździć Rydwanem. Byłaby to strata, gdyby te filmy nie dostały się do szerokiej konsumpcji, do szerokiej dystrybucji, bo podejrzewam, że to są materiały, to jest sztuka, która jest w stanie naprawdę zmienić percepcję. wielu, wielu ludzi, a przez to zmienić naszą rzeczywistość. Dobra, przed nami jeszcze dwa eventy tak naprawdę, dwa zamknięcia. Osobne zamknięcie festiwalu Anthem, czyli tej części filmowej i zamknięcie całego eventu, czyli Freedom Fest. I mam dwa kwadrance na to, żeby się przebrać i wyglądać jak budżet filmu, który kiedyś chciałbym zrobić. I zabieram was tam ze sobą. Chodźcie.
Dzięki za zaproszenie. Dzięki za zaproszenie. Dzięki za zaproszenie. Chciałbym również podziękować Polskiemu Instytutowi Wysokiej Pracownicy, Instytutowi Wysokiej Pracownicy, ponieważ bez wspierania Reinera i bez Polskiego Instytutu Wysokiej Pracownicy nie byłem tu. Chciałbym podziękować wszystkim za ostatnie cztery dni. To był najlepszy wydarzeń. .
By visiting or using our website, you agree that our website or the websites of our partners may use cookies to store information for the purpose of delivering better, faster, and more secure services, as well as for marketing purposes.